Gość kupił Zorke za 15$ i bardzo się zdziwił


Zorki to swego czasu bardzo popularne w naszej szerokości geograficznej aparaty produkowane w ZSRR od roku 1948. Jako, że były zaprojektowane jako tanie klony aparatów Leica, nie jest wcale rzadkością znalezienie aparatu Leica który finalnie okazuje się być po prostu zmodyfikowaną Zorką. Jednemu Rosjaninowi przytrafiło się coś zupełnie odwrotnego. Zakupił Zorkę za 15$ która okazała Leicą wartą 800$.
Kolekcjoner Vitalijs Kezens opowiedział na forum USSRPhoto, że ostatnio zakupił używany aparat Zorki-C za około 15$ na lokalnej aukcji. Po dokładniejszym zbadaniu, kolekcjoner stwierdził, że aparat posiada ślady niemieckich napisów na obudowie, które ktoś starał się zamaskować. Po rozebraniu obudowy był bardzo zaskoczony, bo wszystkie części były sygnowane napisem Leica.
Pozostaje tylko pytanie dlaczego ktokolwiek chciał ukryć posiadanie aparatu Leica i upodobnić ją do taniej Zorki? Ciężko powiedzieć co autor miał na myśli, ale można się tylko domyślać, że zrobiono to z dokładnie tego samego względu  z którego dziś fotografowie zakrywają swoje loga na aparatach. Nie chciał się obnosić ze swoim sprzętem najzwyczajniej w świecie a dodatkowo żyjąc w Związku Radzieckim i paradując po ulicy się z aparatem Leica mógłby zostać raczej źle odebrany.
A Wy macie w szafach jakieś stare Zorki? Może warto sprawdzić czy to nie Leica?    

Komentarze

Popularne posty

Instagram