Młody byłem i głupi

Minolta SRT 101 + Rokkor 135mm f2,8

Mówią, że młodość ma swoje prawa i może się mylić, ale są błędy których sobie chyba nigdy nie wybaczę. Jednym z nich jest pozbycie się prawie całej mojej kolekcji Minolty. Jeszcze większym błędem było sprzedanie jej praktycznie za bezcen. Największym natomiast było przeznaczenie pieniędzy pochodzących ze sprzedaży na cyfrowy system bez lustra. Bezlusterkowiec dziś jest wart połowę tej ceny którą za niego zapłaciłem a sprzęt Minolty adekwatnie podrożał. Dla porównania, obiektyw Rokkor 50mm f1.7 który w dobrym stanie kosztuje 150-200 zł ja sprzedałem za 50 zł. Niezły interes, co?
Najgorsze jest to, że pozbyłem się sprzętu w nienagannym stanie, jak moja Minolta SRT 101 o której będę chciał niedługo napisać coś więcej niż tylko gorzkie żale. Sprzęt w takim stanie jest obecnie bardzo ciężko znaleźć. No ale nic, szukam i kompletuję sprzęt od początku. Na szczęście została mi się jeszcze Minolta XG-M, ale właśnie dzisiaj wysłałem ją do wymiany uszczelek i na podstawowy przegląd. Mam nadzieję, że szybko wróci i bedę mógł szukać do niej obiektywu. Jeszcze nie wiem co to będzie dokładnie ale wybierać będę między 35mm lub 50mm. 



Komentarze

Popularne posty

Instagram