Jak na szpilkach siedzę w oknie

Pamiętacie to uczucie przed Gwiazdką kiedy byliście dziećmi? Pamiętacie kiedy nie mogliście się doczekać kiedy wreszcie będą święta? Ja tak mam od wczoraj. Zrobiłem analogowe zakupy w jednym z foto sklepów i już siedzę w oknie i wyglądam listonosza. Musiałem zamówić sporo rzeczy, bo chcę samodzielnie zacząć wywoływać film więc musiałem kupić dosłownie pół sklepu. Plus jest taki, że od teraz będę musiał tylko uzupełniać chemię do wywoływania filmów przez co koszt będzie już o wiele mniejszy.Najgorsze jest to, że jeszcze sobie trochę poczekam, bo nie wszystko co chciałem było na stanie. Jak tylko listonosz zapuka i odpakuje paczkę, pochwalę się swoimi zakupami.
O tym dlaczego chce samemu się tym zająć napisze pewnie osobnego posta.

Komentarze

Popularne posty

Instagram