5 powodów dla których warto spróbować fotografii analogowej


Po wielkim sukcesie aparatów cyfrowych wielu sądziło, że śmierć filmu fotograficznego jest bliska i szczerze powiedziawszy było bardzo blisko. Oczywiście cały czas byli i są entuzjaści, którzy używają tylko i wyłącznie filmu ale w ostatnich latach popularność negatywów rośnie i to w bardzo szybkim tempie. Dziś chce podać Wam na tacy 5 powodów dla których warto spróbować fotografii analogowej.

1. Masz tylko 36 szans na zrobienie dobrej roboty

... i to w najlepszym razie, bo jeśli używasz aparatów średnioformatowych to tych szans masz jeszcze mniej, gdzieś między 12 a 15, bo tyle ma klisza formatu 120. Robienie zdjęć na filmie wymusza na nas dużą samodyscyplinę, ale to wbrew pozorom nic złego. Bardziej musimy się zastanowić nad tym czy kadr jest w ogóle wart tego żeby zrobić zdjęcie, bo przecież klisza kosztuje. Jesteśmy zmuszeni do poprawnego zaplanowania każdego kroku jaki podejmiemy zanim naciśniemy spust migawki. Tak więc planujmy każde działanie dokładnie i myślmy nad każdym najmniejszym szczegółem zdjęcia a wtedy 36 klatek wystarczy aż nadto.

2. Poznaj swoje ustawienia

Mimo, że wiele apartów analogowych posiada też funkcje AUTO to fotografując na filmie będziemy zmuszeni bardziej aktywnie uczestniczyć w kontrolowaniu ekspozycji swoich zdjęć.  Im starszy aparat i mniej zaawansowany tym większą role sami musimy spełnić w ocenie kadru jaki przyjdzie nam okiełznać. 
Wielu fotografów używa trybu manualnego jak również różnych trybów priorytetowych, jednak manualna kontrola nad aparatem jest bardzo dobrym ćwiczeniem swojego własnego oka. Uczymy się oceniać sami jak i ile światłą wpuścić do obiektywu. Kwestią czasu i doświadczenia jest wyrobienie sobie odpowiednich nawyków. Po jakimś czasie wszystko robimy już automatycznie.

3. Cierpliwość

Nasze nowoczesne społeczeństwo przyzwyczaiło nas, ze wszystko się dzieje natychmiast. Dziś nie musimy już na nic czekać. Mamy informacje na wyciągnięcie ręki, rozrywkę na zawołanie zdjęciami na Facebooku i Instagramie dzielimy się w czasie rzeczywistym. Z fotografią analogową jest zupełnie inaczej. Film potrzebuje uwagi, potrzebuje aby poświęcić mu odpowiednio dużo czasu. Kiedy już skończymy swoje 36 klatek, należy go samodzielnie wywołać lub zanieść do fotolabu. Innymi słowy, musimy czekać. Mam odpowiednio dużo czasu na przemyślenia, co do tego jak zdjęcia wyjdą, co moglibyśmy zrobić lepiej następnym razem, albo inaczej. 
Jest  jeszcze jedna kwestia ćwiczenia cierpliwości przy fotografii analogowej. Przy filmie nie ma dużej tolerancji pomyłek tak jak przy fotografii cyfrowej. Wielu rzeczy po prostu nie da się załatwić Photoshopem, więc wielu fotografów ma dużą cierpliwość do siedzenia i czekania na to jedno idealne zdjęcie.

4. Techniki kreatywne

Mimo braku możliwości głębokiej ingerencji programami graficznymi typu Photoshop fotografia analogowa daje nam sporo kreatywnych możliwości. Nawet dzisiaj mamy do wybory bardzo duży wachlarz filmów, które dają nam rozmaite efekty. Mało tego każdy z tych filmów możemy wywołać na swój własny i nie powtarzalny sposób, bo mamy dostępne na rynku różne środki chemiczne odpowiednie do tych celów.
Kolejną z technik jest podwójna ekspozycja, wiele aparatów posiada taka funkcję, gdzie każdy kolejny kadr może być nałożony na siebie. Użyta odpowiednio, może zaowocować całkiem fajnymi zdjęciami.

5. Kiedy coś idzie nie tak... może też być fajnie

 

Robienie zdjęć na filmie, może być czasem problematyczne i prowadzić do nie całkiem nie zamierzonych efektów. Jednak to nic złego, efekty mogą się okazać całkiem fajne i nie powtarzalne. To właśnie kocham w filmie fotograficznym, nieprzewidywalność. Z filmem jest trochę tak jak mawiał Forrest Gump o życiu, że jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co Ci się trafi.


 

Komentarze

Popularne posty

Instagram